FANDOM


Oki, włożyłem palce w te dziurki na padzie, po chwili zamknąłem oczy. Poczułem lekkie zawroty głowy. Ukazał się obraz na którym były dwa miejsca na login i hasło. Szybko je wpisałem i ekran zgasł. Zobaczyłem niebieskie światełka i po chwili obudziłem się leżąc na skale. Rozejrzałem się i zauważyłem dwóch graczy. Potem trzech, czterech i jeszcze więcej. Byłem jednym z pierwszych graczy! Pobiegłem na rynek. Stoiska z biżuterią, bronią, ubraniami, owoce, warzywa itp... Włożyłem ręke do kieszeni. Znalazłem sakiewkę. Otworzyłem ją i wyjąłem jedną złotą monetę. Usiadłem na ławce i zacząłem liczyć pieniądze. Było w sumie 300 Col. Starczy mi na jakieś jedzenie i broń. Podszedłem do stoiska z bronią. Kupiłem jeden zwykły spiżowy miecz. Następnie kupiłem cztery jabłka i wodę. Ale przecież, gdzie to wszystko schowam? Fakt... Muszę kupić torbę. Podleciałem do stoiska mieszczącego się w ciemnej, pustej uliczce.

- Dzień dobry! - krzyknąłem.

- A czy taki dobry... - mruknął sprzedawca. - Czego potrzebujesz?

- Potrzebuje jakiejś solidnej torby. Najlepiej ze skóry.

- Aha... Mam taką torbę. - rzekł mężczyzna i z szafy wyjął czarny plecak. - To jest plecak uszyty ze smoczej skóry. Normalnie nigdzie indziej czegoś takiego nie znajdziesz... Jedynie 60 Col.

- Mhm... No dobrze - powiedziałem i wyjąłem pieniądze z woreczka. Odebrałem plecak, spakowałem ekwipunek i udałem się w stronę fontanny. Dotknąłem wody i lekko przyłożyłem ją do mojej twarzy. Poprostu ulga.

Udałem się do głównej bramy, która prowadzi na Polanę. Od razu zobaczyłem paru graczy walczących z potworami. Na mojej drodze stanął jeden z tych potworów. Rogout Rabbit. Szarżował na mnie, ale ja jednym ruchem miecza zabiłem tego potworka. Nic z niego nie wyleciało. Myślałem, że będzie jakieś mięso, albo coś, ale jedynie większe doświadczenie. Szedłem dalej. Nic się nie pojawiło. Biegnę prosto w stronę drzewek z wiśniami. Spakowłem je do pudełeczka i wrzuciłem do torby. Trochę jedzenia... Starczy mi na jeden dzień. Trzeba szybko znaleźć jakieś mięso... Położyłem chrust na rozpalenie ogniska i usiadłem po turecku. Po paru minutach usłyszałem jakieś kroki, odwróciłem się i zobaczyłem gracza. Hahaha! Pudliszek... Taki był jego nick. Wstałem i uniosłem broń.

- Co jest? - zapytałem

- Spokojnie - uniósł ręce - Nie chcę walczyć, chciałem się zapytać, czy mogę się przysiąść.

- Aha... No dobra... Siadaj - powiedziałem cicho i zacząłem jeść jabłko. Pudliszek usiadł naprzeciw mnie i z torby wyjął mięso z Rogout Rabitta.

- Skąd to masz?! - zdziwiłem się. - Przecież to cholernie rzadkie!

- Tak. Gościu zabijając tego potwora zapomniał wziąć mięso. Masz jakiś ostry kij??

- Nie - odparłem - A co?

- Tam jest taki kij. Naostrzyj go i daj mi jeszcze te dwa. - wskazał palcem na trzy kije. Poszedłem po nie, naostrzyłem i podałem graczowi. Ten ustawił dwa naprzeciw siebie, nadział mięso na ten ostry i położył go na te dwa. Zaczął go piec. - Ta... Ale będzie wyżerka. Ponieważ dałeś mi się tu zatrzymać, dam ci połowę.

- Dzięki. Ja też ci dam połowę mojego jedzenia.

- A co masz? - zapytał.

Wyrzuciłem wszystko z mojej torby na trawę. Pudliszek wytrzeszczył oczy.

- Hm... Trzy butelki wody, cztery jabłka, parę wiśni... - powiedziałem

- Oooo! Już prawie noc. - mruknął Pudliszek i położył się. Patrzył w gwiazdy, ale szybko znów wstał.

- Słyszysz? - zapytał

Wsłuchałem się. Usłyszałem krzyk gracza, zapewne chłopaka. Pobiegłem w stronę klifu. Na dole był gracz zabijający wiele potworów. Zdobywał tyle doświadczenia, że prawdopodobnie miał już szósty poziom. Zerknąłem w jego nick. Shane... Nie stracił, ani jednego procentu życia. Po chwili wytłukł wszystkie potwory, schował przedmioty przez nie wyrzucone do plecaka, spojrzał na mnie i uciekł w przeciwną stronę.

- Ciekawy gość... - rzekł Pudliszek. - Może spróbujemy się z nim zakumplować?

- Może - odparłem i udałem się do ogniska. Zjadłem spory kawałek mięsa, jedno jabłko i poszedłem spać tak samo jak Pudliszek. Zauważyłem, że się ślini.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki